Ciekawostki malowane na blogu Krk i nie tylko
 
 
Strona główna

Ocenić wartość, i to nie jedną, a cztery przynajmniejwystępujące tu jednocześnie. Walor zabytku, zieleni, krajobrazu z nimizwiązanego i przydatności dla współczesnych celów. Ta właśnie wartość pozwoliokreślić dopuszczalny stopień adaptacji dzieła i nałoży na użytkownikaobowiązek opieki nad zabytkiem, słowem stworzy wytyczne dla adaptacji iużytkowania czy to na cele usług turystycznych (motele, schroniska),gastronomicznych na szlakach spacerowych, sportowe, klubowe, muzealne,magazynowe czy jeszcze inne. Później dopiero można przystąpić do opracowaniaprojektu konserwacji całości wraz z otoczeniem najbliższym oraz dalszymprzedpola, aapola i międzypól, projektem zarówno architektonicznym, jakkrajobrazowym.

Na koniec nastąpić może realizacja projektów i rozpoczniesię nowe użytkowanie. Więcej informacji można przeczytać na zobacz.krakow.pl oraz krakowskieokolice.pl

Takimi właśnie były drogi wiodące do dobregozagospodarowania niejednego już zabytkowego fortu.

Nawet największe spośród krakowskich dzieł, fort Kościuszko(2), mogło stosunkowo szybko, bo w kilka lat, przejść tę żmudną drogęrewaloryzacji sł, by dojść do momentu ukończenia prac konserwatorskich orazadaptacyjnych i przyjęcia pierwszych gości hotelu i gastronomii. O ileżłatwiejsza była droga adaptacji fortu Kleparskiego lub Skały czy też będzie zamierzona baszty św. Benedykta na Krzemionkach 35.

Ale jak już stwierdzono, nie wystarczą dla uzyskania pełnejkorzyści prace przy samej budowli. Równie istotne jest jej otoczenie.

Tak więc na przykład tenże fort Kociuszko wymagałprzygotowania aż dwóch planów zagospodarowania przestrzennego. Pierwszy objąłnajbliższe jego otoczenie, drugi niemal całą dawną grupę warowną.

W tym pierwszym, o węższym zasięgu i dokładniejszej skali,znalazła się

koncepcja jednocześnie uporządkowania, zagospodarowania orazkonserwacji

terenu całego już fortu 3e. Uczytelniony zarys bastionów ifos od zachodu po-

312 zwolił na zaproponowanie wprowadzenia programuwystawowego owiązanego

z działalnością Kościuszki jako inżyniera wojskowego dwóchkontynentów. Saratoga, West Point czy prace teoretyczne tu właśnie mogłyby byćeksponowane. W szerszym zasięgu cały obszar grzbietu wzgórza, a po części ijego stoków, stał się przedmiotem rozważań37. Zadrzewienia, dzieła obronne,aleje, skaliste urwiska i znakomite punkty widokowe, związane rekonstruowanymsystemem dróg, ścieżek, schodów terenowych, bo i takich nie brak, stworzyłybyoryginalny park krajobrazowy. Zamierzenia te są w trakcie powolnej realizacji.

Natomiast ciągle czekają na szczegółowe rozpracowanie iwykonanie dwa inne projekty przygotowane przed z górą już 10 laty. Jeden wjurajskim krajobrazie na odcinku między Bielanami a Chełmem, gdzie stromewzgórza, pokonywane zakosami serpentyn, wśród rozrzuconych leśnych pasm izgrupowań maskujących, tworzą wraz z fortami jedyny w swoim rodzaju pejzaż. Drugito krajobraz lessowych już wzgórz i jarów w Zielonkach, gdzie malowniczośćwidoków podkreślają całe zespoły kamuflażowych zagajników, grup, smug iparawanów zielonych, osłaniających doskonale zachowaną część grupy warownej.

Jednak wspomniane tu projekty mogą uchodzić jedynie zaopracowania oderwanych fragmentów całości. Czy zatem da się postąpić dalej,tworząc z nich większe zespoły?

Że jest to możliwe, w jakimś sensie dowodzi casus drugiej obwodnicyKrakowa